Kim jestem?

Wychowałam sie w rodzinie alkoholowej. Jestem Dorosłym Dzieckiem Alkoholika.

Jestem kobietą. Jestem człowiekiem.

W domu alkoholowym dość często występuje milczenie, niemówienie o tym, co sie dzieje w domu.

Dorosłe Dzieci…

  • zgadują co jest normalne
  • mają trudności z przeprowadzeniem swoich zamiarów od początku do końca
  • kłamią, gdy równie dobrze mogłyby powiedzieć prawdę
  • osądzają siebie bezlitośnie
  • mają kłopoty z przeżywaniem radości i z zabawą
  • traktują siebie bardzo poważnie
  • mają trudności z nawiązywaniem bliskich kontaktów
  • przesadnie reagują na zmiany, na które nie mają wpływu
  • bezustannie poszukują potwierdzenia i uznania
  • myślą, że różnią się od wszystkich innych
  • są albo nadmiernie odpowiedzialne albo całkowicie nieodpowiedzialne
  • są niezwykle lojalne, nawet w obliczu dowodów, że druga strona na to nie zasługuje
  • ulegają impulsom
  • czują się winne stając w obronie własnych potrzeb i często ustępują innym
  • czują strach przed ludźmi, a zwłaszcza przed wszelkiego rodzaju władzą i zwierzchnikami
  • czują strach przed cudzym gniewem i awanturami
  • lubią zachowywać się jak ofiary
  • bardzo boją się porzucenia i utraty
  • obawiają się ukazywania swoich uczuć
  • łatwo popadają w uzależnienia albo znajdują uzależnionych partnerów
  • są impulsywne. Mają tendencję do zamykania się w raz obranym kierunku działania bez poważnego rozpatrzenia innych możliwości postępowania i prawdopodobnych konsekwencji podjętych działań. Ta impulsywność prowadzi DDA do zamieszania, nienawiści do samych siebie i utraty kontroli nad otoczeniem; w dodatku potem zużywają przesadną ilość energii na oczyszczenie sytuacji.
Jeśli się identyfikujesz z tymi cechami, nawet niektórymi – to cieszę się, że tu jesteś :-) Czekałam na Ciebie.

7 Odpowiedzi na Kim jestem?

  • ~j. mówi:

    Własnie odkryłam, że jestem DDD. DDA w sumie też. Wszystko niby wiem, wszystkie mechanizmy znam. Jak się ich pozbyć? Chodzę na terapię i pani pyta o moje uczucia. Nie wiem, co czuję, co czułam. Jak patrzę na siebie jako dziecko, widzę siebie z punktu widzenia osoby trzeciej. Nie widzę z tego wyjścia.
    Pozdrawiam, j.

  • Ja, anonimowa mówi:

    Jest wyjście :-) Jestem tego żywym przykładem. Cieszę się, że jesteś.

  • ~Łukasz mówi:

    Czemu od dawna nie zamiescilas zadnego wpisu?
    nie prowadzisz juz tego bloga?

  • DerdeOog mówi:

    Ciekawy blog. Będę tu zaglądał od czas udo czasu. Pozdrawiam.

  • ksikowata1 mówi:

    doskonale wiem, jak czuje sie dziecko alkoholika, wiem, jak takie dziecko żyje i wiem, jak trudno jest żyć. ale trzeba jakoś żyć, takie zycie!

  • ~Magda mówi:

    Witam,
    przejrzalam tylko 1wszych pare wpisów i doznalam olsnienia-tak to o mine. wiedzialam o czyms takim jam DDA, ale jakos tego hie bralam na powaznie…A jednak, moj przypadek – bardzo podobny do Twojego bo mam podobne problem w zyciu dorosłym. Tyle tylko ze w miim przypadku to hie ojciec, a matka, ktora mine samotnie wychowywala….Pozdrawiam i mam nadzieje znalezc w sobie sole zebu tez moc to wszystko opowiedziec i wykrzyczec……

  • ~Magda mówi:

    Witam, sama zaczynam odkrywać, że jestem DDA, daltego też wybrałam sobie taki temat na pracę magisterską. Szukając informacji i osób, które otwarcie mówią, że są DDA, trafiłam właśnie na ten blog. Podziwiam wszystkich, którzy zmagają się z tym a co dzień i potrafią sobie z tym radzić. Chciałabym pokazać to w swoich badaniach. Byłabym wdzięczna za każdy odzew.
    Pozdrawiam ciepło ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>