intensywność

Skala uczuć

Przerażenie++

Lęk+++++++++

Niepokój+++++

Strach++++

Niecierpliwość+

Irytacja+++++

Rozdrażnienie+++

Zdenerwowanie++++++++

Złość ++++++++++++++++++

Gniew+

Wściekłość+

Nienawiść+

Zażenowanie+

Wstyd+

Smutek++++++++++++

Przykrość++

Przygnębienie++++++++

Rozpacz+++

Ból+++

Żal+

Poczucie winy+++

Uraza+++

Zmęczenie+++++++++++++

Osłabienie++

Bezsilność++++++++

Niechęć+++++++++++++++++++++++

Bierność+++++

Niepewność++++++++++

Niezrozumienie++

Niedowierzanie+

Zaskoczenie+++++++

Zdziwienie+

Rozczarowanie+

Osamotnienie++

 

Nadzieja+++

Akceptacja++

Wsparcie+

Zadowolenie++++++++++

Radość+++++++++++++

Poczucie własne wartości+++

Pewność siebie +++

Otwartość+

Lekkość+

Spokój++++++++

Ulga+++++

Wolność+

 

Wydaje mi się, że blokuję swoje uczucia, jednak w sposób nieświadomy. Zauważyłam, że moje uczucia są raczej z tej wyważonej normy, uśrednionej. Z jednej strony to zapewne wynik procesu terapii, a z drugiej – chowanie emocji do podświadomości. Nazwałabym to maskowaniem, zmniejszaniem intensywności uczuć. Z mojego rozumowania wynika, że chcę się obronić przed wybuchem emocji. Mam poczucie, że drzemią we mnie pokłady tych bardzo intensywnych uczuć, które powodują moje zmęczenie. Sądzę nawet, że mój wysiłek zmniejszania intensywności uczuć jest również męczący dla mnie..

Dzięki pisaniu dziennika uczuć codziennie powracam do swoich emocji, uczuć i staram się je wyklarować. Nie jest to proste ale coraz rzadziej staje przed dylematem rozróżnienia lub rozpoznania danej emocji.

Wydaje mi się, że są uczucia, które towarzyszą innym ludziom, jednak dla mnie, przynajmniej póki co, brzmią zbyt obco. Są to: gwałtowność, impulsywność, kobiecość, delikatność, poczucie piękna, zadbania, pociągająca, bezpieczna, podziwiany, mądry, pełen harmonii, przedsiębiorczy, zmysłowy, zakochany, przyzwoity, utalentowany.